Aktualności Informacje regionalne Na sygnale

Niewybuch w Popowie nad Gopłem! Saperzy, policja i straż pożarna w akcji!

Nietypowe znalezisko na polu ornym nad jeziorem Gopło zauważył na spacerze Ryszard Dorywalski, który wraz z żoną Barbarą, sołtysem wsi Popowo, dokonał nietypowego odkrycia. Małżeństwo podczas spaceru dostrzegło nietypowy przedmiot, który budził skojarzenia z niewybuchem.


„Nie jestem ekspertem, żeby odróżnić bombę od czegoś do niej podobnego, ale z mężem stwierdziliśmy, że wygląda to niebezpiecznie i na wszelki wypadek zadzwoniliśmy na numer alarmowy” -stwierdziła w rozmowie z iKruszwica.pl Barbara Arent-Dorywalska, sołtys Popowa.
„Przedmiot został wyorany na krawędzi pola, więc pomyśleliśmy, że w czasie orki może być niebezpieczny” -dodała sołtys.


-Po kilkudziesięciu minutach od telefonu pani Barbary na miejscu pojawiła się Ochotnicza Straż Pożarna z Witowic i Państwowa Straż Pożarna z Inowrocławia, a także policjanci z Kruszwicy.
„Wszelkich informacji na ten temat udzieli, zapewne jutro, rzecznik prasowy z komendy powiatowej” – powiedział nam zabezpieczający teren funkcjonariusz policji.

Zdaniem ekspertów, do których dotarł serwis iKruszwica.pl, odnaleziony niewybuch to radziecki granat lotniczy AG-2, który był wystrzeliwany automatycznym granatnikiem AG-2 systemu Taubina-Bergolcewa bezpośrednio m.in. z samolotów Ił-2. Produkcja tego typu granatów rozpoczęła się w 1942 r. Po wojnie część takich przedmiotów militarnych była wykorzystywana przez cywilów do pozyskiwania żelaza, mosiądzu, a zwłaszcza materiałów wybuchowych i nie koniecznie odnajdywane dzisiaj mając związek z bezpośrednimi działaniami z czasów II wojny.


Obecnie teren zabezpiecza policja z Kruszwicy w oczekiwaniu na patrol saperów.

Daria Wyrostkiewicz, dziennikarz