Aktualności Sport

Relacja z rajdu rowerowego Kruszwickiej Grupy Rowerowej

Kruszwicka Grupa Rowerowa od lat cieszy się dużą popularnością.

Coraz więcej osób wybiera jednoślad jako formę spędzania czasu wolnego. Dlaczego więc nie podróżować rekreacyjnie w grupie? Jest ona otwarta nie tylko na doświadczonych rowerzystów i kolarzy, ale również na amatorów tego sportu, którzy zaczynają swoją przygodę z rowerami i to właśnie wśród nich cieszy się coraz większą popularnością.

W ostatni weekend odbył się kolejny taki rajd. Oskarowi – licealiście, który po raz pierwszy uczestniczył w takim rajdzie – zadaliśmy kilka pytań.

Jest to Twój pierwszy taki rajd rowerowy? Co Cię skłoniło do wzięcia udziału?

Pierwszy raz uczestniczyłem w takim rajdzie. Z reguły gdy wsiadam na rower, są to krótkie przejażdżki rekreacyjne. Najczęściej zwiedzałem moje okolice, więc dystanse nie były zbyt duże. Można powiedzieć, że ponad 80 kilometrów, które łącznie przejechaliśmy wraz z resztą uczestników, były swoistym skokiem na głęboką wodę. Nie ukrywam, nie przywykłem do przemierzania tak długich odcinków. Udział w rajdzie wziąłem z przyczyn czysto towarzyskich – wraz z mym przyjacielem z klasy oraz naszym wychowawcą już od dłuższego czasu planowaliśmy wspólny wypad rowerowy, gdyż taka forma rekreacji bardzo nam odpowiada. W końcu nadarzyła się okazja. Tą okazją był właśnie ostatni rajd rowerowy. Na pewno nie będzie on ostatnim, w którym wziąłem udział, a wszystkich zainteresowanych bardzo zachęcam do takiej formy rekreacji.

Co powiedziałbyś osobom, które chciałyby wziąć udział w rajdzie, a boją się, że nie dadzą rady?

Tym, co może rozwiać obawy potencjalnych uczestników, jest bardzo życzliwa i pozytywna postawa uczestników. Nie ma czego się bać. Sam jestem osobą, od której takie dystanse wymagają sporego wysiłku, lecz w razie jakichkolwiek niedogodności, reszta uczestników na pewno pomoże, zwolni tempo, zaczeka, postara się pomóc. Gdy dzieje się nawet najmniejszy wypadek podczas rajdu, wszyscy wręcz wyrywają się do pomocy, dbają o to, by jak najszybciej i najwygodniej taka osoba mogła wrócić na drogę. Wystarczy dobre nastawienie i chęć komunikacji, a na pewno wszystko będzie dobrze!

Co najbardziej spodobało Ci się w całym rajdzie?

Ciężko wybrać taki jeden element. Uwielbiam jeździć na rowerze. W trakcie żadnej aktywności fizycznej nie czuję się tak wolny, swobodny, nie skrępowany niczym, jak właśnie na rowerze. Sam rajd, poza tą zaletą posiada jeszcze inne aspekty. Miła atmosfera, możliwość podziwiania cudownych widoków, których po drodze nie brakuje oraz korzystania z atrakcji, które zapewnione są w trakcie rajdu i potęgują pozytywne odczucia związane z przejażdżką na rowerze. Jeżeli komuś jeszcze mało zalet, polecam zachęcić przyjaciół – dobre towarzystwo jest tym, co zapewni nam wspaniałe odczucia i uśmiech na długi czas.